Gdzie się wybrać na wakacje z psem?

Gdy pogoda sprzyja tak krótszym, jak i dłuższym wyjazdom rekreacyjnym, coraz większa grupa naszych rodaków dochodzi do wniosku, że trudno mówić o naprawdę dobrej zabawie, jeśli nie uczestniczy w niej pies bardzo często uważany za pełnoprawnego członka rodziny. Oczywiście, gdy porównujemy Polskę z innymi państwami Europy Zachodniej nadal możemy ubolewać, że nie jest ona najlepiej przystosowana do tych potrzeb, jakie zgłaszają wczasowicze będący właścicielami psów, trudno jednak nie zgodzić się z tym, że z roku na rok sytuacja staje się, mimo wszystko, coraz lepsza.

Oczywiście, o sukcesie urlopu w towarzystwie psa w dużej mierze decyduje sam właściciel czworonoga, to on musi bowiem zastanowić się nad tym, dokąd się udać, jeśli wczasy mają pozostać odpoczynkiem bez ryzyka zmiany w koszmar. On też powinien zastanowić się nad wyborem najbardziej optymalnego środka transportu, a przed samym wyjazdem – nad sposobem na możliwie jak najlepsze przygotowanie psa na czekającą go podróż. Już na wstępie warto podkreślić, że podczas poszukiwania idealnego miejsca na wakacje z psem należy myśleć nie tylko o sobie, ale również o czworonogu, który z nami podróżuje. Ma on swoje potrzeby, a wybór rodzaju wypoczynku musi je uwzględniać. W zatłoczonych kurortach psy bardzo często spędzają całe dnie zamknięte w hotelowych pokojach, warto więc zadać sobie pytanie o to, czy dokładnie to mamy na myśli wtedy, gdy planujemy wypoczynek w towarzystwie kochanego czworonożnego przyjaciela. Jeśli zatem marzy nam się jeden z najpopularniejszych polskich kurortów, być może warto pomyśleć nie o zabieraniu ze sobą psa, ale o zagwarantowaniu mu pobytu w możliwie jak najbardziej komfortowym hotelu dla zwierząt? Problem jest bez porównania mniejszy wtedy, gdy wolny czas planujemy spędzić w sposób aktywny, a tym samym w taki, o którym wiemy, że i psu przypadnie do gustu. W takim przypadku warto przystąpić do poszukiwania miejsca możliwie jak najbardziej zbliżonego do ideału, a więc takiego, które spodoba się zarówno psu, jak i jego właścicielowi. Zatłoczone i głośnie miejscowości wcale nie muszą okazać się najlepszym rozwiązaniem. Kolejny problem wiąże się z tym, że nawet wypoczywając aktywnie musimy mieć świadomość tego, że nie wszędzie nasz pies będzie tak samo mile widziany, jak i my. W szczególny sposób dotyczy to Parków Narodowych, przed wyjazdem warto więc zainteresować się stosownymi punktami regulaminu. Bardzo często z ograniczeniami mamy do czynienia i tam, gdzie nie ma formalnego zakazu, nie powinniśmy więc dziwić się, że oczekuje się od nas spacerów z psem wyposażonym tak w kaganiec, jak i smycz.

Z zakazem wprowadzania psów musimy liczyć się również planując wyjazd nad morzem. Oczywiście, gdy zakazy te dotyczą plaży, nie musi być to duży problem, sami odpowiedzialni właściciele muszą bowiem przyznać, że pies leżący przez wiele godzin na piasku na słońcu nie może być zwierzęciem przesadnie szczęśliwym. Nie oznacza to oczywiście, że nie można spacerować brzegiem morza w towarzystwie kochającego ruch czworonoga. Nie będzie to wcale skomplikowane, jeśli tylko jego właściciel będzie pamiętał o tym, aby omijać plaże strzeżone. Wiele osób boi się przecież psów, a nasza wiara w łagodność pupila nie powinna niszczyć wakacji innym plażowiczów. W miejscowościach takich, jak choćby Świnoujście, Międzyzdroje oraz Białogóra znajdują się przy tym specjalne plaże dla psów, w którym zwierzę może się nawet wykąpać.

Zobacz również